Moje propozycje na Wielkanoc...

 ...tradycja mniam niam... :))) hmm... a co nie jest tradycją zawsze może się nią stać... ;-)))

Wszystkim zaglądającym do mojej wielkanocnej strony życzę zdrowych i pogodnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego...

No cóż?... Śniadanie wielkanocne to posiłek, który trwa i trwa, i trwa... Zanim się skończy to zaczyna się obiad... i trzeba jeść dalej, a nim tak naprawdę skończy się obiad to się przechodzi do kolacji... czyli półmiski śniadaniowe mają szansę powrotu na stół... hmm... żartuję... po nich już nic nie zostało... ;-)))

No to co jemy na to śniadanko? Swięconkę i... no cóż po prostu zimny bufet, ze wszystkim co nam do głowy przyjdzie... ;-)))

Jajeczka, jajeczka, jajeczka - tak po prostu z majonezem i zieloną piertuszką, albo po prostu z chrzanikiem, lub ćwikiełką... ;-))) Ślicznie wyglądają i cudownie smakują jajeczka przepiórcze...

"Kawiorek" - znaczy rybie jajka farbowane na czarno i czerwono... Hmm... jak to podać? Na połówkach jajeczek z odrobina cytrynki...

Łosoś wędzony... mniam... też z cytrynką...

Odrobina wędliny różnej dobrej... A jak wędlina to i chrzanik, i ćwikiełka, i marynowane grzybki...

Jeszcze coś co jest i smaczne i atrakcyjnie wygląda - wędlinka z melonem. Najlepsza jest do tego polędwica wędzona (nie gotowana). Kroimy melona na pół. Pół obieramy i kroimy w słupki... takie 1cm x 1cm x 3cm... Zawijamy takiego w wędlinkę i przebijamy wykałaczką...

Robimy jeża... Jak? Bierzemy drugie pół melona i kładziemy na półmisku napijamy na niego takie małe "szaszłyczki" - na wykałaczkę nadziewamy kostkę sera papryczkę, oliwkę kawałeczek kabanosa, marynowaną cebulkę (taką mini).

No i jeszcze jakieś sałatki: 

wypada podać coś słodkiego a pysznego... ;-))) 

A co jemy na obiadek? 

Obowiązkowo prawie musi być żurek, zalewajka, bądź barszcz biały...

Zamiennie możemy podać prawdziwy rosół...

A drugie danie? Może być mniej lub bardziej wykwintne...

Hmm... i znowu coś słodkiego...;-)))

A kolacja? 

Jeśli mamy siłę jeszcze jeść. to podajemy menu śniadaniowe tylko już bez święconki... ;-)))

Jejku! Jak to wszystko zjeść?! :))) Nie da się po prostu...

Oczywiœcie na moim blogu kulinarnym MojeDania.pl znajdziecie jeszcze więcej sprawdzonych przepisów na wielkanocne potrawy. Zapraszam serdecznie!

strona główna/rodzinka/kuchnia/żeglarstwo/wspomnienia/
Kreta/polityka/najlepszy film na świecie/kontakt ze mną

 

Copyright (C) 2000-2001  Joanna Duszczyńska

All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Zajrzyj na moją nową stronę mojedania.pl