Śledzik...

Jaki jest mój wigilijny śledzik?

Jest to śledzik w oleju oraz śledzik w occie... Doprawiony tylko cebulką... Tutaj akurat jestem za prostotą...

Jak to przygotować?

Kupujemy solone filety śledziowe. Moczymy, żeby wypłukać nadmiar soli. Kroimy na kawałki długości 3cm i wkładamy do zalewy octowej. Po kilkunastu minutach część śledzi przekładamy do oleju. Drobno pokrojoną cebulkę dokładamy na około 2 godziny przed podaniem.

Zalewa octowa:

Ocet mieszamy z wodą w takiej proporcji, żeby był dobry na kwaśność - próbujemy. Zasadniczo roztwór powinien mieć stężenie około 1,5%. Zagotowujemy z zielem angielskim i listkiem laurowym. Wkładamy śledzie do wystudzonej zalewy.

Jaka jest wersja dla leniuszka?

Należy zrezygnować ze śledzia w occie. Kupić opakowanie śledzia w oleju pokroić na kawałki dodać cebulki na 2 godzinki przed podaniem do stołu... ;-)

Wersja dla wielkiego lenia:

Popatrzeć na rybki w akwarium... ;-)

Więcej przepisów na wigilijnego śledzika w tym także przepis na wigilijne śledzie w oleju z cebulką oraz przepis na wigilijne śledzie w occie z cebulką, a również szczegółowe informacja o tym, jak przygotować Wieczerzę Wigilijną na kilkanaście osób i nie zwariować znajdziecie na moim blogu kulinarnym MojeDania.pl. Zapraszam!

strona główna/rodzinka/kuchnia/żeglarstwo/wspomnienia/
Kreta/polityka/najlepszy film na świecie/kontakt ze mną

 

Copyright (C) 2000-2001  Joanna Duszczyńska

All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Zajrzyj na moją nową stronę mojedania.pl