Sałatka z karaluchami...

Dlaczego taka nazwa? Dostałam ten przepis od koleżanki - od Magdy... Jednemu z jej przyjaciół tak się powiedziało na widok czerwonej fasoli i tak już sałatka została ochrzczona... Mimo zwierzątek w nazwie jest całkiem jarska... ;-)))

Co potrzebujemy?

ser żółty, łagodny około 30 dkg,
1 duży por,
1/2 puszki ananasów,
puszka czerwonej fasoli,
2 jabłka,
pieprz, sól,
łyżeczka ostrej musztardy,
majonez.

Co dalej?

Pora na pół i w paseczki (można troszkę ugnieść z solą), ser w małe kosteczki, fasole odcedzić, ananasy w kostkę, jabłuszka obrać i zetrzeć na grubej tarce......mieszanko z majonezikiem, musztardą i
przyprawami...

Smacznego!

strona główna/rodzinka/kuchnia/żeglarstwo/wspomnienia/
Kreta/polityka/najlepszy film na świecie/kontakt ze mną

 

Copyright (C) 2000-2001  Joanna Duszczyńska

All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Zajrzyj na moją nową stronę mojedania.pl