Wcale nie paszteciki tylko krokiety... ;-)

Paszteciki robimy tylko wtedy, kiedy ma przyjść dużo ludzi, kilka razy zabieraliśmy się za robienie pierogów z grzybami i kapustą i za każdym razem rodzinka wyjadła nam tyle, że wydaje nam się, że tych zamrożonych może zabraknąć. 

Po pierwsze robimy naleśniki:
Najlepsze wychodzą moim zdaniem przy zachowaniu następujących proporcji składników:
1 jajko + 1 szklanka maki + pół szklanki wody + pół szklanki mleka + sól do smaku.

Po drugie robimy farsz:
Dusimy pieczarki z cebulką na odrobinie oleju. Nie podlewamy wodą - odparowujemy wodę, którą puściły pieczarki. Pieprzymy i solimy do smaku po zakończeniu duszenia.

Po trzecie nakładamy farsz na naleśniki i składamy krokiety.

Po czwarte obsmażamy krokiety z obu stron, studzimy i wkładamy do lodówki przykryte folią, żeby nie obsychały. Podajemy odgrzane w kuchence mikrofalowej lub piekarniku. Usmażyć możemy dzień wcześniej.

Na moim blogu kulinarnym MojeDania.pl znajdziecie jeszcze więcej sprawdzonych przepisów na potrawy wigilijne,w tym również przepis na wigilijne krokiety z opieńkami, a także szczegółowe informacja o tym, jak przygotować Wieczerzę Wigilijną na kilkanaście osób i nie zwariować. Zapraszam!

strona główna/rodzinka/kuchnia/żeglarstwo/wspomnienia/
Kreta/polityka/najlepszy film na świecie/kontakt ze mną

 

Copyright (C) 2000-2001  Joanna Duszczyńska

All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Zajrzyj na moją nową stronę mojedania.pl